Wszystko co musisz wiedzieć na temat tlenku węgla

 

Czad jest nazywany cichym zabójcą. I trudno się z tym nie zgodzić, gdyż ten niezwykle trujący oraz toksyczny gaz jest bezbarwny i bezwonny. Według oficjalnych statystyk Państwowej Straży Pożarnej każdego roku zatrucie czadem jest przyczyną hospitalizacji co najmniej kilkuset osób. Wiele z nich umiera – co roku mówi się nawet o kilkudziesięciu ofiarach śmiertelnych. A do jego powstania wcale nie potrzeba pożaru.

W wielu przypadkach zagrożeniem jest niewłaściwa eksploatacja budynku i znajdujących się w nim instalacji i urządzeń. Wady konstrukcyjne, niesprawny piecyk gazowy, brak drożności przewodów czy niewłaściwa wentylacja łazienki, kuchni lub innych pomieszczeń – oto niektóre z przyczyn powstawania czadu. To jednak nie wszystko. Tlenek węgla może pojawić się także w prozaicznych sytuacjach – na przykład jako czad z kominka lub czad z kuchenki gazowej. Za każdym razem jest tak samo groźny. Dlatego tak ważne jest, aby posiadać na jego temat jak największą wiedzę i robić wszystko, aby skutecznie się przed nim chronić.

Jak powstaje czad, jakie są objawy zatrucia tlenkiem węgla, jak udzielić pomocy osobie poszkodowanej, jak uchronić się przed niebezpieczeństwem, czy i jak zamontować czujnik czadu? I wreszcie – gdzie zamontować czujnik tlenku węgla, aby spełnił swoje funkcje? Na te pytania warto poznać odpowiedzi.

  1. Co to jest tlenek węgla? Jak i kiedy powstaje czad?
  2. Zatrucie tlenkiem węgla – objawy i skutki
  3. Tlenek węgla – jak się przed nim bronić?
  4. Jak działa detektor tlenku węgla?
  5. Czujnik tlenku węgla – gdzie zamontować?
  6. Jak wybrać czujnik czadu i gazu?
  7. Co zrobić gdy włączy się czujnik czadu?

 

Co to jest tlenek węgla? Jak i kiedy powstaje czad?

Jak-powstaje-czadMówiąc o zagrożeniu zatrucia tlenkiem węgla oraz sposobach przeciwdziałania takiej sytuacji należy przede wszystkim odpowiedzieć na podstawowe pytanie: czym jest i z czego powstaje czad?

Tlenek węgla – zwany potocznie czadem – to silnie trujący gaz, który powstaje i wydziela się na skutek niepełnego spalenia paliwa w określonym urządzeniu (na przykład grzewczym – kominku, kotle, kuchence, piecyku czy podgrzewaczu wody). Katalizatorem jego powstawania jest niewystarczająca ilość tlenu w powietrzu (w odróżnieniu od sytuacji, w której tlenu nie brakuje, a produktem ubocznym całkowitego spalenia paliwa jest dwutlenek węgla). Zasada powstawania cichego zabójcy jest niezwykle prosta – w wyniku niewłaściwej regulacji palnika, przedwczesnego zamknięcia paleniska, zużycia, awarii lub zanieczyszczenia urządzenia grzewczego bądź niewłaściwej wentylacji pomieszczenia powstaje czad, który błyskawicznie się rozprzestrzenia. A ponieważ jest lżejszy od powietrza, to łatwo i bardzo szybko się z nim miesza, siejąc spustoszenie w ludzkim organizmie.

Nierzadko dochodzi do sytuacji, w której człowiek narażony na zaczadzenie nie zdaje sobie sprawy z ogromnego ryzyka. I tutaj pojawia się pytanie – jak rozpoznać czad w mieszkaniu? Niestety nie jest to możliwe bez specjalistycznych urządzeń wykrywających tlenek węgla w powietrzu. Jego największe niebezpieczeństwo tkwi w tym, iż jest bezwonny, bezbarwny, pozbawiony smaku i zupełnie niewidoczny dla człowieka, który w wielu przypadkach nie jest w stanie zareagować odpowiednio wcześnie. A brak szybkiej reakcji często oznacza śmierć lub problemy zdrowotne i ciężkie powikłania, których skutki odczuwa się do końca życia. Dlatego powstaje tak wiele programów, akcji i kampanii społecznych, z których można się dowiedzieć, czym jest czad, jakie niesie niebezpieczeństwo i jak można uchronić się przed jego śmiercionośnym działaniem.

 

Zatrucie tlenkiem węgla – objawy i skutki

Każdego roku kilkadziesiąt osób umiera na skutek ataku cichego zabójcy, jakim jest tlenek węgla. Zatrucie nim jest bardzo niebezpieczne i tylko szybka reakcja może uchronić przed poważnymi konsekwencjami. Dlatego tak istotne jest to, aby wiedzieć, jak rozpoznać zatrucie CO i podjąć odpowiednie kroki. A nie zawsze jest to proste, gdyż w wielu przypadkach objawy zatrucia czadem nie są charakterystyczne i mogą być przypisane innym dolegliwościom.

Dodatkowo warto pamiętać o tym, iż poszczególne symptomy i ich nasilenie jest uzależnione od czasu przebywania w miejscu, w którym ulatnia się czad, od aktywności ruchowej danej osoby oraz od tego, jakie jest stężenie CO w danym pomieszczeniu (tlenek węgla na poziomie 100 ppm powoduje jedynie lekki ból głowy, na poziomie 800 ppm – wymioty, konwulsje i śpiączkę, a poziom 6400 ppm to dawka śmiertelna, która powoduje zgon w niecałe 20 minut). Niemniej jednak istnieje kilka przesłanek, na podstawie których można stwierdzić, iż dana osoba była narażona na działanie tlenku węgla. Jakie są objawy zatrucia czadem? Te najbardziej podstawowe to:Zatrucie-tlenkiem-wegla

  • ból głowy (od lekkiego, poprzez pulsujący aż do bardzo silnego)
  • zawroty głowy
  • pogorszenie ostrości widzenia
  • kłopoty z pamięcią
  • utrata apetytu
  • senność w ciągu dnia, a bezsenność w nocy
  • utrata czucia w palcach
  • zaburzenia krążenia
  • nieprawidłowy rytm pracy serca
  • szara lub różowa barwa skóry
  • drżenie mięśni
  • maskowaty wyraz twarzy
  • chód z szeroko rozstawionymi nogami (zwany pingwinim) 
  • problemy z koncentracją
  • nudności i wymioty

Wszystkie wymienione wyżej dolegliwości to podstawowe i często początkowe symptomy, które charakteryzują zatrucie tlenkiem węgla. Objawy pojawiające się wraz z upływem czasu to między innymi konwulsje, utrata przytomności i śpiączka. Na tym etapie zatrucia może nastąpić zgon – i to często w ciągu zaledwie kilku minut. 

Wszyscy wiemy, jak niebezpieczny może być tlenek węgla. Czad wywołuje w ludzkim organizmie szereg niebezpiecznych skutków. Dlaczego tak się dzieje? Otóż łączy się on z hemoglobiną, na skutek czego transport tlenu z płuc do tkanek ulega drastycznemu zmniejszeniu. W ten sposób dochodzi do groźnej hipoksji, czyli niedotlenienia tkanek. W takim przypadku zatrucie tlenkiem węgla skutki może mieć tragiczne – uszkodzeniu ulegają poszczególne narządy i układy (zwłaszcza układ krążenia i układ nerwowy), dochodzi do zaburzeń gospodarki węglowodanowej, krwawień i postępującej martwicy. Dlatego tak istotne jest jak najszybsze udzielenie pomocy osobie, u której podejrzewa się zatrucie. Pierwsza pomoc powinna obejmować kilka podstawowych kroków:

  • zapewnienie dopływu świeżego powietrza (poprzez otworzenie okien i drzwi)
  • wyniesienie poszkodowanej osoby w bezpieczne miejsce (zawsze – z zachowaniem własnego bezpieczeństwa)
  • podanie tlenu (i to jak najszybciej)
  • zastosowanie sztucznego oddychania (w przypadku zatrzymania akcji serca)

Jednocześnie należy pamiętać o bardzo ważnej zasadzie – osobie mającej kontakt z tlenkiem węgla nie wolno podawać wody ani żadnych leków. Dodatkowo każdorazowo należy wezwać służby ratownicze – straż pożarną oraz pogotowie ratunkowe. Tylko szybka reakcja może uratować zdrowie i życie osób narażonych na działanie tlenku węgla. Im szybciej poszkodowanym zajmie się lekarz, tym jego szanse na przeżycie są większe.

Jak wygląda terapia w sytuacji, gdy następuje zatrucie czadem? Leczenie szpitalne opiera się na terapii tlenowej – na przykład w komorze hiperbarycznej. Dodatkowo pacjent może wymagać leczenia kardiologicznego, a nawet przeszczepu nerki. I chociaż leczenie przynosi pozytywne rezultaty, to częstym następstwem zatrucia czadem są różnorodne powikłania ze strony układu nerwowego, które objawiają się zaburzeniami pamięci, uszkodzeniem wzroku lub węchu bądź zanikami mowy. Cichy zabójca pozostawia ślad do końca życia.objawy-zatrucia-tlenkiem-wegla

 

Tlenek węgla – jak się przed nim bronić?

Każdy z nas jest narażony na zatrucie tlenkiem węgla. Leczenie samego zatrucia i ewentualnych powikłań jest długie, a w wielu przypadkach nieskuteczne. Dlatego tak istotne jest to, aby przeciwdziałać niebezpieczeństwu. Co można zrobić, aby uniknąć zatrucia czadem? Warto przestrzegać kilku podstawowych zasad:

  • dbanie o urządzenia grzewcze (regularne przeglądanie, czyszczenie, i serwisowanie, a w razie konieczności – wymiana)
  • zadbanie o prawidłowy komin (już na etapie budowy domu mieszkalnego)
  • zadbanie o to, aby wentylacja w łazienkach, kuchniach i innych pomieszczeniach była na odpowiednim poziomie (nie wolno zaklejać kratek wentylacyjnych oraz nadmiernie uszczelniać okien)
  • wietrzenie pomieszczeń
  • regularne kontrole kominów, instalacji gazowych, urządzeń grzewczych
  • instalowanie urządzeń grzewczych przez specjalistów (montowanie ich na własną rękę może być przyczyną tragedii)

Dodatkowym – i jakże skutecznym – sposobem na wyeliminowanie ryzyka zatrucia czadem jest detektor tlenku węgla, który jest jedynym narzędziem ochrony przed zaczadzeniem. I chociaż wiele osób wciąż waha się przed jego zakupem, to specjaliści i strażacy nie mają wątpliwości – czujnik czadu powinien znaleźć się w każdym domu.

 

Jak działa detektor tlenku węgla?

Czad w domu to śmiertelne niebezpieczeństwo, które może zabić w ciągu zaledwie kilku minut. Detektor tlenku węgla zmniejsza to zagrożenie praktycznie do zera. Dlaczego? Otóż jego podstawowym działaniem jest ostrzeganie przed ulatniającym się tlenkiem węgla. Działanie urządzenia jest bardzo proste – zamontowany wewnątrz sensor (chemiczny lub elektrochemiczny) w sposób ciągły monitoruje stężenie gazu w pomieszczeniu, w którym jest zamontowany. Jeżeli jego wartość niebezpiecznie wrośnie, to czujnik czadu włącza sygnalizację alarmową (świetlną i dźwiękową).  W ten sposób mieszkańcy są ostrzegani o ryzyku zatrucia w zaledwie kilka sekund od jego wystąpienia. Dzięki temu mogą otworzyć okna i drzwi, opuścić zagrożone pomieszczenie oraz wezwać odpowiednie służby.

Co warte podkreślenia – wiele nowoczesnych modeli może posiadać podłączenie do domowego systemu alarmowego, który nie tylko powiadomi mieszkańców o niebezpieczeństwie SMS-em, ale także w sposób automatyczny uruchomi wentylację. Jednocześnie specjaliści zalecają, aby zakupić urządzenie 2 w 1, czyli czujnik czadu i gazu (który zapewnia dodatkową ochronę). Różnica w cenie jest niewielka, a korzyść – podwójna. Innym rozwiązaniem jest czujnik gazu, czadu i dymu, który zapewnia maksymalną ochronę przed różnorodnymi zagrożeniami. 

Każdy detektor jest zasilany bateriami lub akumulatorkiem (który nie wymaga wymiany nawet przez kilka lat). W przypadku zakupu czujnika bateryjnego warto zdecydować się na tak zwane zintegrowane baterie litowe, które są nie tylko bardzo wygodne, ale także niezwykle bezpieczne. Dlaczego? Otóż wielu ludzi zapomina o wymianie baterii w detektorze, który przestaje działać i tym samym staje się bezużyteczny. A baterii litowych nie trzeba ładować i wymieniać przez cały okres użytkowania urządzenia, co w wielu przypadkach może uratować życie. Dodatkowo – co także warto podkreślić – niektóre z dostępnych na rynku modeli posiadają wyświetlacz informujący o aktualnym poziomie stężenia czadu oraz specjalny przycisk umożliwiający szybkie i proste sprawdzenie poprawności działania urządzenia. 

 

Wszystko na temat tlenku węgla

Czujnik tlenku węgla – gdzie zamontować?

Detektor tlenku węgla to niezwykle skuteczne urządzenie, które jako jedyne jest w stanie zapobiec tragedii zaczadzenia. Jednak aby spełniło swoje zadanie, to musi być zamontowane w odpowiednim miejscu i w odpowiedni sposób. Zatem gdzie zamontować czujnik czadu? Według specjalistów najlepszym miejscem jest pomieszczenie, w którym znajduje się urządzenie grzewcze (na przykład kominek, piec lub kocioł) – chodzi o to, aby zbyt wysokie stężenie CO odkryć możliwie jak najszybciej. Tego typu urządzenia można też montować przy kuchenkach gazowych, butlach lub piecykach w łazience. Pozostałe zasady montażu detektorów to:

  • nie należy montować urządzenia w tak zwanych martwych strefach (styki ścian i sufitu), w bliskiej odległości od kratek wentylacyjnych lub wentylatorów, w pomieszczeniach o temperaturze poniżej 0 i powyżej 40 stopni Celsjusza oraz w okolicach drzwi i okien
  • detektor należy umieścić w odległości nie większej niż 6 metrów od źródła emisji tlenku węgla (jeżeli jest to miejsce przy kuchence lub piekarniku gazowym, to należy go zamontować co najmniej metr od sprzętu)
  • czujnik gazu i czadu nie powinien być umieszczany w miejscu nasłonecznionym, narażonym na działanie wody i spalin, zakurzonym czy zasłoniętym

I bardzo ważna sprawa – na jakiej wysokości zamontować czujnik czadu? W tym przypadku nie ma dowolności, a detektor tlenku węgla musi znaleźć się w odpowiednim miejscu miejscu. Specjaliści podkreślają, iż  czujnik powinien znajdować się na wysokości głowy dorosłego człowieka, czyli około 170 – 180 centymetrów nad podłogą (ale nie wyżej niż około 30 centymetrów od sufitu). Jednocześnie – o czym także nie wolno zapominać – domek piętrowy wymaga zamontowania większej ilości czujników. Detektor na każdej kondygnacji to absolutne minimum. Gdzie umieścić czujnik czadu, aby spełnił swoje zadanie to nie jedyny dylemat osób chcących zakupić urządzenie tego typu. Dodatkowe wątpliwości są związane z samym montażem.

Jak zamontować detektor tlenku węgla? W tym przypadku podstawą jest instrukcja obsługi, która jest dołączona do każdego urządzenia oferowanego do sprzedaży. Sposób montażu zależy od konkretnego modelu – detektory sieciowe wystarczy podłączyć do gniazdka, natomiast te bateryjne mogą być zamontowane na ścianie lub ustawione w pozycji stojącej. I co bardzo ważne – każdorazowo należy sprawdzić, czy zakupiony czujnik działa w sposób prawidłowy. Do tego celu służy specjalny przycisk TEST. Jeżeli po jego naciśnięciu urządzenie zaświeci się i wyda dźwięk alarmu, to oznacza, iż działa w sposób właściwy.

 

Jak wybrać czujnik czadu i gazu?

Ilość dostępnych na rynku detektorów tlenku węgla jest tak duża, iż każdy znajdzie coś odpowiedniego. Jednak decydując się na konkretny model warto zwrócić uwagę na kilka podstawowych cech:

  • atest Unii Europejskiej, który świadczy o spełnieniu rygorystycznych norm (EN50291 -1:2010) oraz Opinia Techniczna CNBOP (polski dokument potwierdzający spełnienie standardów bezpieczeństwa przez czujniki czadu dopuszczone do użytku domowego)
  • głośność powiadomień (im jest ona wyższa, tym lepiej)
  • wyświetlacz LCD (na którym widoczny jest nie tylko poziom stężenia CO, ale także niski poziom naładowania baterii czy informacja o końcu terminu eksploatacji sensora)
  • pamięć wewnętrzna (która zapisuje stan do około 4 tygodni wstecz – dzięki temu istnieje możliwość kontroli stężenia tlenku węgla także podczas nieobecności domowników)
  • przycisk TEST (pozwalający sprawdzić prawidłowe działanie urządzenia)
  • możliwość wyłączenia fałszywego alarmu

Nie bez znaczenia jest także okres gwarancji i jej warunki – różne u poszczególnych producentów. Dlatego wybierając konkretny model warto dokładnie sprawdzić wszystkie cechy produktu. A gdzie kupić czujnik czadu? W tym przypadku możliwości jest wiele – od sklepów stacjonarnych i internetowych, poprzez dystrybutorów, aż po producentów. Cena takiego urządzenie nie jest wygórowana i wynosi od kilkudziesięciu do maksymalnie kilkuset złotych. To niewielka cena za zdrowie i życie. 

 

Co zrobić gdy włączy się czujnik czadu?

Detektor tlenku węgla (ewentualnie czujnik czadu i gazu) to urządzenie, którego głównym zadaniem jest ostrzeżenie przed niebezpieczeństwem zaczadzenia. Jego właściwe zadziałanie to szansa na uratowanie zdrowia i życia. Zatem co należy zrobić w momencie, gdy włączy się detektor? Postępowanie obejmuje kilka kroków:

  • natychmiastowe otworzenie drzwi oraz okien i wyjście na świeże powietrze
  • odcięcie dopływu gazu i wyłączenie wszystkich urządzeń spalających paliwa (o ile jest to możliwe)
  • ewakuowanie wszystkich osób z budynku
  • wezwanie służb ratowniczych

Pod żadnym pozorem nie wolno wchodzić do budynku – do czasu aż alarm się wyłączy, a budynek zostanie dokładnie przewietrzony. Zabronione jest także ponowne włączanie urządzeń do momentu, aż zostaną sprawdzone przez wykwalifikowanych specjalistów. Dodatkowo zaleca się sprawdzenie szczelności instalacji gazowych oraz przewodów kominowych i wentylacyjnych. Dopiero po przeprowadzeniu wszystkich tych czynności powrót do budynku jest bezpieczny.

Jak uniknąć zatrucia czadem?

Każdego roku Straż Pożarna jest wzywana do kilkuset przypadków ulatniającego się tlenku węgla. Statystyki są tragiczne – w ciągu roku w wyniku tych zdarzeń śmierć ponosi nawet kilkadziesiąt osób. Przyczyny są niemal zawsze takie same – od niedrożności przewodów kominowych, poprzez niewłaściwą wentylację, aż po zaniedbania w przeglądaniu i czyszczeniu urządzeń grzewczych. Wiele z tych czynności jest po prostu zaniedbywanych. A czad to niezwykle trujący gaz, a jego największe niebezpieczeństwo wynika z jego cech fizycznych.

Cichy zabójca – bo tak bywa nazywany tlenek węgla – jest niewidoczny i bezwonny. I zabija w bardzo szybkim tempie. Czy można temu zapobiec? Tak. Wystarczy podjąć odpowiednie kroki. Jednym z nich jest zakup czujnika czadu – niewielkiego i stosunkowo niedrogiego urządzenia, które może zapobiec ogromnej tragedii. Na rynku dostępnych jest wiele modeli, więc każdy znajdzie coś odpowiedniego. W tym przypadku nie warto ryzykować.